Tęsknota za szczęśliwym zakończeniem

Z pewnością wielokrotnie mogliśmy usłyszeć już, że życie to nie bajka. Jeśli jednak jeszcze raz mamy ochotę się o tym przekonać, powinniśmy posłuchać piosenki „If We Were a Movie”, którą śpiewa Hannah Montana. Z tekstu utworu możemy dowiedzieć się, że w przeciwieństwie do filmu, w życiu nie zawsze możemy liczyć na happy end. Autorami kawałka są Holly Hebert oraz Jeannie Lurie. Jest to wyznanie dziewczyny, która opowiada o swojej nieszczęśliwej miłości. Wyraźnie zaznacza jednak, że gdyby historia ta wydarzyła się w filmie, obiekt jej westchnień w końcu zakochałby się w niej, po czym wspólnie śmialiby się, spoglądając wstecz na perypetie, które ich spotkały. Sytuacja opisana w piosence jest tym trudniejsza, iż chłopak, o którym dziewczyna marzy, jest jej przyjacielem. W związku z tym często zwierza się jej ze swoich problemów sercowych. Dziewczyna musi udawać natomiast, iż jej to nie dotyka. Twierdzi nawet, iż obiekt jej westchnień nigdy się nie dowie, że jest ona zmuszona wykazywać się aktorskimi zdolnościami, które zasługują na Oscara. Piosenka po raz pierwszy pojawia się w odcinku zatytułowanym „Wizyta ciotki Dolly”. Ponownie możemy usłyszeć ją w odcinku „To nie mój chłopak”.

Comments are closed.